Zobacz temat
 Drukuj temat
Praca na etacie i działalnośc gospodarcza a urlop macierzyński
MonikaW
Zdecydowanie lepiej to zabrzmiało, niż "łaska"okazana nam przez M. Szczur we wczorajszej GP! Szczególnie końcówka artykułu dot. bezpośredno naszej grupy.
Jest następny adres dziennikarza: autor tego artykułu: bartosz.marczuk@interia.pl

NACISKAJMY POLITYKÓW! SZYBKO I ZDECYDOWANIE!
Edytowane przez MonikaW dnia 11-12-2008 07:42
 
MonikaW
A skoro resort nie zamierza zwolnić nas z płacenia zaległych składek, to może zasypmy resort naszymi pismami z żądaniem konkretnych odpowiedzi na nie.
 
Anna Beata
trochę tego artykułu nie rozumiem
z jednej strony lead
Osoby pracujące na etatach i prowadzące firmę, w trakcie urlopu macierzyńskiego, nie będą już musiały opłacać składek do ZUS. Posłowie chcą też umorzenia zaległości tych osób wobec ZUS, które powstały od 1999 roku.

a poniżej
Resort nie zamierza jednak występować z inicjatywą legislacyjną dotyczącą umorzenia zaległych składek wobec osób, które nie opłacały ich wcześniej do ZUS. Otrzymują one teraz z zakładu wezwania do ich opłacania, mimo że sam ZUS wydawał im wcześniej zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami. ZUS tłumaczy tylko, że osoby, które od 1999 roku do maja 2001 roku nie opłacały składek, przebywając na urlopach macierzyńskich czy wychowawczych, będą miały umorzone odsetki. Muszą jednak opłacić składki. Pozostali muszą zapłacić i składki, i odsetki.
Edytowane przez Anna Beata dnia 11-12-2008 08:04
 
MonikaW
Zabieram się do pisania do Pana Redaktora - niech pocioągnie temat dalej i ponaciska trochę resort, dlaczego nie zamierza występować z inicjatywą legislacyjna w naszej sprawie?
A może posłom nie zależy na 900 000 -sięcznym elektoracie kobiet i ich rodzin w przyszłych wyborach?
 
agakrakow
SmutekA i do mnie dotarł wczoraj list z ZUS-u, sprawa dotyczy lat 2003- 2006. Od wczoraj siedzę na forum (nie trudno było znaleźć i skoro moja sprawa dotyczy w/w lat to chyba jest nas już dużo więcej niż milion). Po przeczytaniu wszystkiego mam wielką pustkę w głowie, sama już nie wiem co przeczytałam. Ręce mi się trzęsą, oczy leżą na klawiaturze i mam wrażenie że zaraz dostanę zawał.
Proszę pomóżcie mi wszystko uporządkować od czego najpierw zacząć (za dużo informacji przeczytałam na tym forum przez tą noc). Mam w tej chwili taki natłok myśli, że już sama nie wiem co mam robić. Czuje się taka bezradna. Mam już tylko 6 dni na wstawienie się w zusie. Na jakim Etapie jest teraz nasza prawa?
 
MonikaW
NAPISAŁAM DO REDAKTORA Z GAZETY PRAWNEJ:

"Szanowny Panie Redaktorze!
Dziękuję, w imieniu wszystkich matek, których dotyczy problem opisany w dzisiejszym artykule Gazety Prawnej za zajęcie sie naszą sprawą.
Prosimy o dalsze rozwinięcie tematu i poszerzenie go o nasze stanowisko.

Stanowisko resortu, który " nie zamierza jednak występować z inicjatywą legislacyjną dotyczącą umorzenia zaległych składek wobec osób, kóre nie opłacały ich wcześniej do ZUS" jest dla nas bardzo krzywdzące!
ZUS przez 7 lat (od 1999 do 2006 - uchwała SN) źle interpretowal swoją ustawę o sus i źle nas informował. Nie jest prawdą to, co wypisuje na stronach internetowych ZUS jego rzecznik:
"Wynikające z powyższych przepisów stanowisko Zakład Ubezpieczeń Społecznych
prezentował od ich wejścia w życie od początku 1999 r. Informacje dotyczące podlegania ubezpieczeniom przez osoby przebywające na urlopie wychowawczym oraz pobierające zasiłek macierzyński zawarte były w poradniku "Zasady opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, fundusz pracy i fundusz gwarantowanych świadczeń pracowniczych", który był dostępny na salach obsługi klientów. W marcu 1999 r. poradnik ten został udostępniony również na stronie internetowej Zakładu.
Mimo tego, część z osób zgłaszała się z tytułu prowadzonej działalności tylko do ubezpieczenia zdrowotnego, uznając iż nadal obowiązkowo podlegają ubezpieczeniu z tytułu przebywania odpowiednio na zasiłku lub urlopie."
Ten poradnik nie był ogólnie dostępny, a urzędnicy ZUS informowali nas o konieczności oplacania tylko składki zdrowotnej i takie druki nam wydawali.

Nie jest przypadkiem, ze tyle tysięcy Polek w całym kraju "popeniło" jednocześnie tyen sam błąd! To nie "część osób", jak pisze pan rzecznik, ale wszystkie kobiety bedące w sytuacji prowadzenia działalności godpodarczej, zatrudnienia w tyt. umowy o pracę i przebywania na urlopie macierzyńskim/wychowawczym.

Proszę o tym pamiętać i zapytać w tym kontekście w MPiPS.

ZUS nie chce przyznać się do własnego bardzo poważnego błędu, nie stosuje przepisów KPA (kłania się tu głównie 9 art. KPA). Skoro urzędnicy nie znali własnej ustawy o sus, to skąd my - płatnicy składek mieliśmy ją znać?
To urząd obowiązany jest znać prawo i stosować je, oraz informować nas, petentów o przysługujących nam prawach i obowiązkach (ponownie art. 9 KPA).
W rozmowach z naczelnikami poszczególnych oddziałów słyszymy często, iż ZUS nie miał podstawy prawnej, by nas informować o naszych obowiązkach składkowych. To jest kolejny dowód na nieznajomość prawa przez urzędników państwowych, na jego łamanie!
Dlatego też prosimy, by sprawa niezapłaconych nie z naszej winy składek została wyjaśniona dokładnie i rzetelnie!
Przypominany, iż jest nas w Polsce bardzo dużo w takiej sytuacji, jest to potężny elektorat, kórego nie można lekceważyć!"
 
dariusz romuald
"Te osoby będą miały umorzone odsetki i będą mogły ubiegać się o rozłożenie należności na raty. Na taką praktykę ZUS nie chce się zgodzić Joanna Kluzik-Rostkowska.

- Domagam się zwołania specjalnego posiedzenia Komisji Polityki Społecznej i Rodziny w celu wyjaśnienia tej kwestii. Nie może być tak, że kobiety zajmujące się wcześniej dziećmi są karane finansowo za to, że nie do końca było wiadomo, jak stosować przepisy - zauważa.

Deklaruje, że w kontekście rządowej propozycji wystąpi z projektem ustawy przewidującym, że ZUS umorzy tym osobom należności za okres od 1999 roku."

Widać, że mamy wsparcie w poseł Kluzik-Rostkowskiej - kto do niej jeszcze nie pisał to niech opisze swoją sprawę i dezinformowanie ze strony ZUS!

Walczmy o ustawę abolicyjną - pozwalającą też na zwrot pieniędzy przez ZUS tym co już zapłacili!
 
dariusz romuald
Dlatego w szczególności proszę aby pisały do poseł Kluzik-Rostkowskiej te osoby, które już zapłaciły!!!! Smutek Aby była u Pani poseł świadomość, że jest to całkiem duża grupa osób!

 
gusio2
ponadto apeluję do górnoślązaczek - mieszkanek okolicy Katowic - prosze o chkontakt w sprawie ew. wspólnego wyjazdu. mam auto i 3 miejsca (w tym już yba jedno dla gusio2


jestem za
Edytowane przez gusio2 dnia 11-12-2008 08:49
 
dariusz romuald
Pamiętajmy bowiem, że osoby te zapłaciły już składki bo często nie miały świadomości , że mogą walczyć o swoje prawa i sądziły iż są same i nie ma wyjścia i trzeba płacić - zapłacili z odsetkami ! bo nik im wtedy nie oferował zwolnienia z odsetek! TO JEST NIE SPRAWIEDLIWE - abolicja dla wszystkich! Piszcie o tych przypadkach, pokazujcie, że ZUS rozpętując tą sprawę w sierpniu 2008 roku wcale nie miał przemyślanej sprawy, zakładał, że wszyscy będą się godzić płacić bez oporu (z odsetkami), gdy teraz narobiliśmy szumu to łaskawie zwalnia nas z odsetek, zapominając o tych co już zapłacili i już! Teraz jest okazja przypomnieć o tych co zapłacili należność z odsetkami !
 
Anna Beata
ad. agakrakow
to może ja ci napisze w skrócie a jak coś żle napisze to proszę inne dziewczyny o poprawki
wg ustawy o SUS z 1998 wprowadzonej w styczniu 1999 r powinnyśmy płacić pełne składki jak przebywamy na urlopach wychowawczy i macierzyńskich
i to są składki należne
tyle że ZUS w latach 1999-2006 nie informował o tym bo sam niezbyt się wtedy orientował, rzecznik ZUS mówi o błędach, a my mamy poradnik z 1999 roku i tam nie jest wyraźnie to napisane (a wręcz przeciwnie można z niego wnioskować że jesteśmy z nich zwolnione)
i co najważniejsze wyroki Sądu Najwyższe do roku 2005 przyznawały nam rację, że nie powinnyśmy płacić składek bo to pokrywa skarb Państwa.
a i w miedzy czasie w marcu 2003 roku zmieniono zaległości ZUS z 5 lat do 10
i tu tez było różnie na początku Sądy mówiły że prawo nie działa wstecz i zaległości liczą się od daty powstania czyli przed marcem mamy 5 lat a po zmianie 10
Niestety w roku 2006 Sąd najwyższy w dużym składzie wydał wyrok że musimy płacić
i że zaległości przedawniają się nie przy powstaniu tylko wtedy kiedy są wymagalne czyli rozszerzyli sobie ściganie do 1998
no i zaczęło do 2008 roku ZUS nie miał odpowiedniego oprogramowania wiec tylko nieliczne osoby dostały wezwania do zapłaty ale już pod koniec tego roku zaczęła się lawina bo czas im się kończy dla osób z 1999 roku
Na razie przegrywamy w sądach przez ten znamienity wyrok 2006
ale powołujemy się na KPA że ZUS powinien nas informować a nie robił tego piszemy oświadczenia i nie dajemy się zastraszyć bo wg nas to ZUS ponosi winę za błędy a nie my
my nie miałyśmy wyboru bo tak w Zusie nas informowano
nie które już przegrały inne walczą przed innymi jeszcze otwarta drogo bo nie mają decyzji
teraz walczymy o ustawę o abolicji czyli żeby nam umorzyli zaległości matkom z lat 1999-2006
walka na razie jest tylko w pismach i mailach
na razie zwojowałyśmy tyle że zaczęto o nas pisać i mówić w mediach
i w sejmie tez coś przygotowują ale nie do końca wiadomo czy to nas obejmie
 
MonikaW
Jaka jest decyzja w sprawie pisma, które zostało zredagowane przez dariusz romulad? Szkoda, żeby taki dobry tekst przepadł.
Wg mnie są dwie drogi:
1. każda z nas przepisuje je i ewentualnie wkleja swoje trzy po trzy i wysyła (nie zapominajmy przede wszystkim do MPiPs, które "nie zamierza..."!) - i to jak najszybciej!!!! - jak zobaczą tyle listów o podobnej treści, to może zrozumieją, że zrzeszyłyśmy się, a z masą lepiej nie zadzierać!
2. każda z nas pisze oświadczenie, że zapoznała się z tym pismem i całkowicie się z nim zgadza i wysyła to oświadczenie do dariusz romulad, by można było dołączyć te oświadczenia do ogólnego pisma i wysłać.

Wydaje mi się, ze sposób 1 będzie lepszy, ale to Wy zadecydujcie. na pewno trzeba to zrobić i trzeba to zrobić szybko!!!!

Pamietajmy, że za moment święta i wszyscy szybko mogą o nas zapomnieć!!!
Edytowane przez MonikaW dnia 11-12-2008 08:58
 
Ela
Dziewczyny,
Trzeba się spotkać. Proponuję 2 spotkania, jedno na Śląsku (Katowice), a drugie w Warszawie. Co Wy na to? Dziś będę wiedzieć coś więcej.
 
edytakow
Witam
Cieszę się, że jesteście i macie taką ogromną wolę walki, bo ja zaczynam mieć dość tego wysyłania listów, rozmów, zastanawiania się co jeszcze można zrobić. Wyliczyłam, że moja kwota główna to 15. 000. O odsetkach nie chcę nawet myśleć. Pan w moim zus twierdzi, że po zapłaceniu kwoty głównej nie naliczą odsetek nawt jeśli mój urlop trwał od 2000 do 2003, ale kto to może wiedzieć. Jutro upływa termin złożenia odwołania, więc muszę zdecydować co dalej. Pismo do sądu mam już gotowe, ale zaczynam wątpić czy coś zdziałam.
 
MonikaW
UWAGA! BARDZO WAŻNE I PILNE!
Jestem na świeżo po rozmowie z poseł Kluzik-Rostkowską. Przygotowuje dla nas ustawę abolicyjną, którą będzie, jak dobrze wszyscy wiemy, bardzo trudno przepchnąć.
Potrzebne są nasze konkretne działania.
KONIECZNIE wysyłajcie już teraz na adres buira poselskiego pani poseł: joanna.kluzik-rostkowska@sejm.pl swoje zeskanowane zaświadczenia o niezaleganiu! Jak któraś nie może zeskanować, to niech wysyła faksem (nr na str. sejmu - poszukajcie)!
Możliwe, iż jeszcze w przyszłym tygodniu uda się zwołać posiedzenie komisji w naszej sprawie: dziewczyny, które mogą przyjechać (dwie - trzy) - piszcie o tym pani poseł! I jeszcze jedno: pracodawcy, których ZUS ściga za nas - zgłoście się do pani poseł - Wasz udział jest także potrzebny!
I następna prośba: nadal róbmy duzo szumu!
Jaka decyzja w sprawie pisma zredsagowanego przez dariusz romuald?
NIE ROZDRABNIAJMY SIĘ TERAZ, ALE DZIAŁAJMY!!! TU CHODZI O CZAS I O NASZE PIENIĄDZE!
Osoby, które zareagują na ten apel: ujawnijcie się na forum!
 
Aga
Edytakow, prowadź swoją sprawę po kolei, żeby ci terminy nie minęły. Nasze akcje mogą nie przynieść pozytywnego rezultatu, albo będzie to trwało miesiącami, więc w indywidualnych sprawach trzeba po kolei iść całą drogę. Czy ktoś sam złoży korektę i dopłaci składki bez odsetekm, czy też nie złoży nic i poczeka na decyzję - to już sprawa indywidualna. Ale nie wolno nie robić nic. Jak ci mija termin na odwołanie do sądu to nie patrz na nic tylko składaj.
 
Malgosia
Dziewczyny konkrety:
- wysyłamy pisemko dariuszromuald ze swoim kawałkiem przede wszystkim doMPiPs
- wszystkie nasze oświadczenia o niezaleganiu do Pani poseł
To jest naTERAZ najważniejsze.
 
MonikaW
DZIEWCZYNY, TEMPO!
SKORO JEST KTOŚ, KTO NAPRAWDĘ CHCE POMÓC, TO NIE ZAPRZEPAŚĆMY TEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Agutka
Popieram, zaraz zeskanuję zaświadczenie o niezaleganiu.
 
maja99
pamiętać należy że kwoty wpłacane idą w pierwszej kolejności na pokrycie odsetek, a jak coś zostanie to jest księgowane na należność główną!
 
Przejdź do forum: