 Ledwo wczoraj napisałem, że będą próbować reanimować banki i przepychać kolejne głosowania, a już dzisiaj czytam:
Amerykański Senat uchwalił rządowy plan ratowania systemu finansowego przez wykupienie długów banków inwestycyjnych kosztem 700 miliardów dolarów, odrzucony wcześniej przez Izbę Reprezentantów.
Ustawa wprowadzająca w życie plan przeszła w środę wieczorem (czasu lokalnego) większością głosów 74 do 25. Za było 40 senatorów demokratycznych, 33 republikańskich i niezależny senator Joe Lieberman. (...)
Znaczna większość, jaką uzyskał rządowy plan, stwarza poważny nacisk na Izbę Reprezentantów, aby poszła w ślady Senatu. Izba ma głosować nad nim w piątek. Dochodzą z niej sygnały, że opozycja przeciw planowi słabnie. (...)
Plan uchwalony w Senacie znacznie różni się od pierwotnego planu, przedstawionego przez ministra skarbu Henry'ego Paulsona. Liczył on tylko trzy strony maszynopisu i sprowadzał się do wykupienia długów banków na koszt podatnika. (...)
W tej rozszerzonej postaci plan - mający w końcowej formie objętość 45-stronicowej książki - trafił do Senatu.
Jak widać już wszędzie na świecie znane są pomysły z EUropy - zwłaszcza te z reasumpcją głosowania czy zaciemnianiem (powiększaniem objętości) tekstu.
Źródło: PAP; Obraz: www.ciechanowiec.yoyo.pl
|